sobota, 30 maja 2015

OM NOM - mój pomysł na brelok


Witajcie po dłuższej przerwie, nie zapomniałam o swoim blogu i WAS, ale nawał obowiązków, jakie piętrzą się od dłuższego czasu nabrał niebotycznej wielkości. Jednakże, jak uporam się z pisaniem pracy podyplomowej będę mieć więcej czasu na swoje hobby - szydełkowanie.

Dziś chcę Wam pokazać mój pomysł na brelok, który zrobiłam już jakiś czas temu.
Opis wykonania podam następnym razem.

A oto i on, mały OM NOM.

Tutaj wesoła trójka:) 2 z nich powędrowały do sióstr-bliźniaczek (moich osobistych)


A tutaj już po przyszyciu breloka z karabińczykiem.

Na koniec moje najbardziej ulubione zdjęcie:)
Muszę się przyznać, że jestem przysłowiowym szewcem bez butów i sama sobie nie zrobię, ale innym bardzo chętnie.
Ten koleżka akurat codziennie pilnuje pewnego kierowcę-rajdowcę bacznie patrząc na niego spod stacyjki samochodowej.


Czy są wśród WAS chętni, abym rozpisała kursik na tego małego cudaka?
Chętnych proszę o pozostawienie komentarza pod postem lub na moim profilu na facebooku.

3majcie się kochani:)

PS. Zapraszam do lajkowania strony na facebooku.