czwartek, 28 września 2017

Szydełkowe motyle - crocheted butterflies

Witajcie kolorowo i jesiennie:)
Za oknami jesień taka jaką lubię, rano zimno, w południe słońce a drzewa robią się kolorowe.
Dziś krótki wpis o motylach jak można wywnioskować po głównym zdjęciu. W końcu to ich ostatnie podrygi w promieniach słońca na dworze:)
Zachęcam Was do zrobienia motyla na okno, jak i serwetki czy też ozdoby w formie obrazu w antyramie, jeśli się ją ma:)

Motyl powyżej został wykonany z nici Maxi szydełkiem 1,5mm i obrobiony w obręcz o średnicy 26 cm. Wzór znajduje się poniżej:)
Kolejne motyle to były w zasadzie można powiedzieć debiuty w moim świecie szydełkowania. Nie zniechęciło mnie również to, że są robione z kilku elementów. Uważam, że są piękne a zarazem łatwe w wykonaniu. Sami się przekonajcie. Nici jakie zostały użyte to zwykłe kordonki jakie walały się po pokoju:)
W pikotkach użyłam koralików jako ozdób:) Takie widzi mi się miałam:)

Schemat na powyższe motyle pochodzi ze strony www.mypicot.com, a znaleźć i pobrać go możecie pod tym linkiem. Aby to zrobić należy kliknąć na hasło Please use this link to download pattern.

PS. A u Was jak temat motyli? Pozdrawiam Was ciepło i do usłyszenia wkrótce:)

wtorek, 12 września 2017

Szydełkowa serwetka 2 - Crocheted doily 2

Cześć wszystkim:)
Dzisiaj znów wpis o serwetce, do której schemat też znajdziecie w tym samym magazynie co poprzednią serwetkę (o tutaj). Oczywiście nie musicie się przekopywać przez czeluści Internetu, bo będzie do pobrania wzór na nią w poście:) 

Zostajemy w temacie koloru fioletowego, jak fiolet to niektórzy z Was wiedzą, że temat lawendowy pojawił się na moim profilu na FB SZYDŁAKI CUDAKI, tak zamierzam to skończyć, mimo, że koncepcja się zmieniła ale co tam:) Mam kilka innych projektów i zastanawiam się czy mi życia starczy, bo pomysł goni pomysł, a z realizacją ciężko. Za dużo myślę nad techniką wykonania, ale dobra dość marudzenia.

Przedstawiona serwetka jest dość prosta do wykonania. Ja postanowiłam jeszcze na końce wrobić koraliki co wydaje mi się, że dodaje uroku:) Serwetka wykonana kordonkiem Kaja, jest on milszy i delikatniejszy od wspomnianej mojej ulubionej Muzy, ale o gustach się nie dyskutuje:) Serwetka dłubana szydełkiem 0,9 mm i ma 25 cm średnicy po naciągnięciu:)
Jest zrobiona z jednego kawałka nici, nie chciałam dołączać nici w rzędzie 11 i do momentu jego rozpoczęcia przesuwałam się oczkami ścisłymi. Najlepszy etap to robienie rzędu 10:)

A Wam jak się podoba?
Schemat macie poniżej:) Serwetka jest łatwa do zrobienia i wykona ją osoba, która zna podstawy szydełkowania:)
Za wszelkie komentarze dziękuję i za pozostawione lajki SZYDŁAKI CUDAKI

niedziela, 10 września 2017

Szydełkowa serwetka - Crocheted doily

Witajcie:)
Dziś wpis dla osób, które uwielbiają robić serwetki, a wiem, że jest ich sporo. Chcę Wam pokazać moją ulubioną, która podbiła serce gdy zobaczyłam wzór. Zaznaczam, że jest on dla osób tych bardziej ambitnych a nie świeżaków w świecie szydełkowania. Jest on naprawdę wkurzający i pracochłonny ze względu na partię robienia 2 rzędów listków (pomijam ananaski bo to pestka). Ale myślę, że efekt jest godny choćby i prucia jeśli się pomylimy:) 


Na wzór trafiłam przeglądając sobie katalog serwetek Ondori Crochet Lace, szczerze nie wiem czy to chiński czy japoński, ale mnie urzekł na tyle, że postanowiłam go zrobić. Średnica serwetki po naciągnięciu i wykrochmaleniu to 40 cm, więc nie jest taka mała. Nici jakie użyłam to muza 10 Ariadna 30*6 biały. Uwielbiam ten kordonek, gdyż jest 6krotnie skręcany i serwetki, jak i gwiazdki wychodzą z niego piękne, a po krochmaleniu sztywne. Krochmalę Ługą:) To co? Jesteś gotowa/gotowy na dawkę emocji przy dzierganiu tej serwetki? A oto i wzór do pobrania dla Ciebie. Lepszej jakości nie mam, ale myślę, że jest czytelny:) Zaznaczam, że jest zrobiony z 1 elementu, więc nie ma babrania w końcówkach nitek i zszywaniu poszczególnych partii.

Mam nadzieję, że serwetka się podoba a i wzór sprawił wiele przyjemności:)
Pozdrawiam Was gorąco:)

sobota, 9 września 2017

Szydełkowe breloki amigurumi - Crocheted amigurumi keychains

Cześć i czołem:)
Informuję, że dziś świeci słonko i humor nawet dopisuje:) Z racji tego, że wiele z Was szuka pomysłu na breloki, to postanowiłam zrobić krótkie podsumowanie tego, co przez ten czas powstało na blogu i myślę, że ktoś chętnie skorzysta, a jeśli nie to chociaż się zainspiruje. Pomysł zbiorczego postu narodził się po prośbie wykonania kolejnego (3 kociego breloka), który miał być większy niż te w oryginale. Jest pomarańczowy jak kot Garfield lub tygrys, chociaż daleko mu do tych kociaków. 

Pamiętajcie, że brelok to super prezent, zawsze będzie przypominać obdarowanemu o Was lub o jakimś ważnym wydarzeniu w Waszym życiu.
 
A oto i rzeczony brelok na pierwszym zdjęciu. Kolejne zdjęcie to zbiór breloków, które mają swoje zastosowanie, czy też czekają na właścicieli:) 


A oto linki do poszczególnych breloków klikajcie na nazwy pod zdjęciem:)

KOT BRELOK
BABY BAYMAX
OM NOM
SŁODKA BABECZKA
SOWA
SOWA

OŚMIORNICA
KONIK MORSKI
OWIECZKA
LIS
PAJĄK
SŁODKIE STÓPKI
ŻABA
PS. A jakie są Wasze ulubione chwalcie się na profilu SZYDŁAKI CUDAKI pod postem zbiorczym o brelokach:)

czwartek, 7 września 2017

Szydełkowy arbuzowy żółw - crocheted watermelon turtle

Witajcie, pogoda nas dosłownie nie rozpieszcza i na dłuższą metę można złapać lekką chandrę ale co zrobić:) definitywnie idzie ku jesieni, chociaż liczę, że będzie ona taka polska z mieniącymi się liśćmi w ostatnich ciepłych promieniach słońca, za którym tak tęsknimy po lecie:)
Ale do rzeczy, na poprawę humoru powstał arbuzowy żółwik, tym razem też z włóczki Dolphin Baby:) Trzeba w końcu robić miejsce na nowe zimowe zapasy włóczek, więc do dzieła korzystajcie z przetłumaczonego wzoru na małego żółwia z Amigurumi Today



Gotowe wzory na powyższe morskie stworzona znajdziecie poniżej

A ja zapraszam Was do wykonania tego sympatycznego żółwika:) Oczywiście kolorystyka dowolna, możecie zrobić truskawkę, czyli czerwona muszla/skorupa z żółtymi pestkami, może być też kiwi, wszystko to co Wam podsuwa wyobraźnia:)

WSKAZÓWKA 
Jak zmieniać kolory i jak zrobić Magic Ring znajdziecie w tym POŚCIE 

Potrzebujesz:
1. Włóczki - u mnie Dolphin Baby kolory jakie uważasz za stosowne (u mnie 4 kolory)
2. Szydełko - rozmiar 3,5mm (Twoje może być większe, ja robię takim)
3. Nożyczki
4. Znacznik
5. Wypełnienie, zapalniczkę do przypalania końcówek
6. Czarna nitka do zrobienia pestek i wyszycia oczy i buzi

Legenda:
V - 2 płs w 1 płs poprzedniego rzędu
I - 1 płs w 1 płs poprzedniego rzędu
MR - Magic Ring

GÓRNA CZĘŚĆ SKORUPY (u mnie róż)
Rząd 1 - MR 6 płs
Rząd 2 - 12 płs - (V) x 6
Rząd 3 - 18 płs - (IV) x 6
Rząd 4 - 24 płs - (IIV) x 6
Rząd 5 - 30 płs - I,V, (IIIV) x 5, II 
Rząd 6-8 - 30 płs
Zmiana koloru na biały
Rząd 9 - 30 płs
Zmiana koloru na zielony
Rząd 10 - 30 płs <--- zakończ oczkiem ścisłym i utnij nitkę:)



DOLNA CZĘŚĆ SKORUPY (u mnie zielona)
Rząd 1 - MR 6 płs
Rząd 2 - 12 płs - (V) x 6
Rząd 3 - 18 płs - (IV) x 6
Rząd 4 - 24 płs - (IIV) x 6
Rząd 5 - 30 płs - I,V, (IIIV) x 5, II <--- zakończ oczkiem ścisłym i zostaw dłuższą nitkę do zszycia 2 części

Zszyj ze sobą dwie części a pod koniec wypchaj:)



W miejscach gdzie był zmieniany kolor przyszyjemy głowę i wszystko będzie wyglądać ślicznie
GŁOWA (u mnie beżowy kolor)
Rząd 1 - MR 6 płs
Rząd 2 - 12 płs - (V) x 6
Rząd 3 - 18 płs - (IV) x 6
Rząd 4 - 24 płs - (IIV) x 6
Rząd 5-8 - 24 płs
Rząd 9 - 18 płs - (II^) x 6
Rząd 10 - 12 płs - (I^) x 6
Rząd 11-13 - 12 płs <---zakończ oczkiem ścisłym, wypchaj i zszyj koniec głowy na płasko i zostaw dłuższą nitkę do przyszycia do ciała 



Przyszyj głowę do skorupy tak jak pokazałam na zdjęciach poniżej.




ŁAPKI x 4 (u mnie beżowy kolor)
Rząd 1 - MR 6 płs
Rząd 2 - 12 płs - (V) x 6
Rząd 3 - 18 płs - (IV) x 6
Rząd 4 - 18 płs
Rząd 5 - 9 płs <--- złóż łapkę na pół i zrób 9 płs




OGON (u mnie beżowy kolor)
Rząd 1 - MR 5 płs
Rząd 2 - 4 płs <--- zostaw dłuższą nitkę do przyszycia
OCZY x 2(u mnie biały kolor) 
Rząd 1 - MR 6 płs
Rząd 2 - 12 płs - (V) x 6 <--- zostaw dłuższą nitkę do przyszycia

Pozostało przyszyć pozostałe elementy i wyszyć oczy i buźkę, a także dorobić pestki. W końcu arbuz bez pestek to nie arbuz:)



 SMACZNEGO:)