Postaw kawe

wtorek, 7 marca 2017

Zestaw do szydełkowania z Netto - czy warto??

Witajcie kochani:)
Dokładnie tydzień temu na jednej z fejsbukowych grup od szydełkowania, ktoś wrzucił zdjęcie, że dostępne są w sieci sklepów Netto ZESTAWY DO SZYDEŁKOWANIA (pomijam szydełka, bo też były).

Cóż nie byłabym sobą jakbym nie zgarnęła męża do sklepu, a że jestem wygodna to mnie podwieziono autem jak królową:) I zaczęłam krążyć po sklepowych półkach i zdobyłam to po co przyjechałam, czyli zestawy do szydełkowania wersja OWOCE i WARZYWA, każdy po 12,99 złocisza:) Jedni powiedzą, że to dużo inni mało, prawda jest taka, że taniej niż w Biedronce czyż nie? I nie mówię tu o obniżkach tylko o cenach standardowych-regularnych.

Ale do rzeczy. Tak wyglądają omawiane zestawy.
Porządne kartonowe pudło z dobrej jakości materiału, więc śmiało lekki deszcz mu nie straszny i zaznaczam karton nie jest mały.
Pod lupę wzięłam zestaw w wersji WARZYWNEJ, a dlaczego, a no mam królika to i marchewka mu się przyda.

Co znajduje się w środku:)
Zawartość przyszłego warzywniaka:)
Włóczki aż 8 kolorów z czego uwaga uwaga, żółty nazywają ZŁOTYM, cóż warto mieć złotą włóczkę:) 
A na poważnie:
Wypełnienie 70 g w rzeczywistości jest 76 g po ważeniu (dla mnie ok jest tego sporo po wyjęciu z torby)
Fioletowa włóczka 18 g
Jasnofioletowa włóczka 2 g w rzeczywistości 1 g
Jasnozielona włóczka 10 g i tyle jest
Ciemnozielona włóczka 3 g i tyle jest
Zielona włóczka 2 g i tyle jest
Ciemnobrązowa włóczka 5 g i tyle jest
Złota włóczka 25 g w rzeczywistości jest 26 g
Pomarańczowa włóczka 25 g w rzeczywistości 24 g
Igła plastykowa - plus dla NETTO mimo, że nie korzystałam z niej:) bo wolę cieńszą igłę do takich robótek
Szydełko 3mm, metalowe dla mnie o 0,5 rozmiara za duże tak jak w Biedronkowym zestawie o którym możecie poczytać o tutaj.
Instrukcja na dobrej jakości papieru, z jednej strony mamy coś w stylu szkółki szydełkowania, gdzie półsłupek nawijany zwą półsłupkiem podwójnym, no niech tak będzie. Ale jak macie okazję i jesteście początkujący odsyłam Was do YouTubowych czeluści abyście tam popatrzyli jak robić oczka, słupki, półsłupki, ja wolę zobaczyć na żywo jak to wygląda niż uczyć się takich rzeczy z papieru:)
Co do drugiej strony to znajdziecie tam przepisy na zestaw warzyw:)

Co do jakości włóczki to kochani nigdy, ale to przenigdy chyba nie należy oczekiwać, że w takich zestawach i to za taką cenę dostaniemy coś pokroju włóczki YarnArt Jeans.
Ale jedno Wam powiem, jest to akryl, dla mnie dobrze skręcony i co najważniejsze nie skrzypiała mi robótka na szydełku, jak przy biedronkowej pszczółce więc nie jest chyba źle:) i też nie jest włochata.

Postanowiłam zrobić marchewkę wg załączonego opisu
Jak widać odhaczam sobie rzędy dla wygody by się nie pomylić.
Dla mnie opis wykonania jest czytelny, ale niewtajemniczeni nie będą wiedzieć że nabranie 6 półsłupków na okrągło to chodzi o nic innego jak o Magic Ring (nowicjuszy odsyłam do tego posta). 
Schemat rozszerzania robótki jest prawidłowy, z kolei jak mamy zmniejszać naszą marchewkę to każą po prostu opuścić jedno oczko, nie jest to błędne, ale wyjdą na dziury i będzie to nie fajnie wyglądało. Dlatego jak ktoś nie wie jak niewidzialnie zmniejszać robótkę niech wejdzie w link powyżej. Zakończenie marchewki, albo inaczej ostateczne zwężanie robótki jest ciekawe bo nie każą zakończyć 6 płs tylko jechać 1 płs i pominięcie i tak 10 razy. Ja zrobiłam po swojemu zakończyłam 6 płs bo tak mi sumienie kazało.
Ogólnie instrukcja jest okej, nie oczekujmy, że znajdziemy tam wielkie tajemnice amigurumi, więc też zbytnio się nie czepiam.
Efekt końcowy jest taki, że mam fajną marchewkę i planuję zrobić kolejne owoce i warzywka.
A tak wygląda gotowa marchewka z królikiem:) <-- przepis na królika o tutaj
Marchewka ma 13 cm, waży 21 gram. Zużyłam 12 gram pomarańczowej włóczki, więc teoretycznie powinno mi starczyć na 2 marchew.

Podsumowując
Zestaw oceniam dobrze, włóczka jest okej pomijając niewielkie odchylenia w gramaturze, ale to nie wpłynie na wykonanie w całości warzywniaka, wręcz zostanie. 
Szydełko nieco za duże (chyba tak dają w chińskim standardzie).
Wielki plus za igłę, w biedronkowym tego nie było.
Wypełnienie syntetyczne jest okej i nie śmierdzi:)
Instrukcja wykonania też jest okej bywały gorsze:)
Cena 12,99 zł (zestaw warzywny jest bogatszy od wersji owocowej). Dla mnie cena nie była zaporowa i uważam, że jak na stawianie pierwszych kroków w amigurumi to nie jest wygórowana cena, bo chyba można sobie odmówić paczki papierosów, bądź kg cukierków (przynajmniej nie pójdzie w boczki), albo i fajnego piwa w knajpie:)
Także kochani jakby ktoś się zastanawiał nad tym czy warto, ja ogólnie polecam. Chociaż ten bakłażan na zdjęciu taki chudy hihi:)
PS. Wiem, że w lublinieckim Netto zestawy jeszcze są:)


6 komentarzy:

  1. u ciebie jak zawsze miło,zapraszam po odbiór nagrody,wygrałaś moje candy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za bardzo miłą wiadomość:) i to jeszcze w Dzień Kobiet:) pozdrawiam gorąco:)

      Usuń
  2. Królik ma fantastyczną marchewę, prawie taką dużą jak on sam :D. Widziałam ten zestaw, opakowanie zrobiło na mnie dobre wrażenie :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona i czekam co kolejnego wymyślą dla osób, które coraz częściej sięgają po szydełko:)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie napisane. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń