niedziela, 14 sierpnia 2016

"Smocza" sprawa...jak nie zgubić smoka i wymienne aplikacje:)

Cześć i czołem:)
Tak jak obiecałam wrzucam dzisiaj posta o tym jak można zrobić tasiemkę do smoczka na szydełku, a żeby nie było nudno to w końcu użyłam zestaw kaletniczy, który dostałam kiedyś od teściów (biedak leżał 2 lata aby móc coś z nim zrobić, a nie tylko dziurki do pasków od spodni).

Ten kto mnie zna, wie, że na dniach zostanę ciocią. Po kolorze tasiemki wiadomo kto zawita na ten świat.

Także w różowym klimacie ciotka postanowiła zrobić tasiemkę do smoka i wymienne dodatki, które dalej produkuję, a Wam uchylam rąbka jak można jedną tasiemkę wykorzystać i mieć w zasadzie inną na każdy dzień:) Toteż zapraszam również jak zwykle na fotorelację:)

To co gotowi?
To do dzieła:)
Potrzebujesz:
zestaw kaletniczy, szydełko, zapinka do smoczka, włóczki w wybranych kolorach, igła, nożyczki, spinacz (marker), smoczek ale niekoniecznie;) i chyba zatrzaski:)

Cała tasiemka to nic skomplikowanego, wykonujesz łańcuszek z 9 oczek łańcuszka (na początku zostaw spory kawałek nitki, gdyż musisz potem przyszyć tasiemkę do zapinki) i wracasz robiąc 8 płs, oczko łańcuszka i odwracasz robótkę i powtarzasz daną czynność do uzyskania pożądanej długości (gdzieś wyczytałam, że taka tasiemka nie może mieć więcej niż 22cm, moja ma 21cm - w takich sprawach jestem laikiem, może chodzi o to by dziecko się nie oplotło i nie udusiło).





Na koniec przyszywasz tasiemkę to zapinki:)
Kolejnym krokiem jest zrobienia dużej pętelki aby móc przepleść tasiemkę i przymocować ją do smoczka:) Robisz 4 oczka ścisłe potem około 15 oczek łańcuszka (tutaj rzecz gustu musisz zobaczyć jaki otwór najlepszy do przewlekania) i do końca oczka ścisłe i zakańczasz tasiemkę:)


Następnie mocujesz zatrzask na tasiemce za pomocą tegoż urządzenia:)
Okej zatrzask mamy to czas na jakieś aplikacje:)
Moja pierwsza to serduszko i jest bardzo prosta:)
Zaczynamy od 7 oczek łańcuszka wracamy robiąc 6 płs, oczko łańcuszka i znów 6 płs i tak jeszcze 2 rzędy, potem oczko łańcuszka i 3 płs i tak przez 3 rzędy. Następnie dookoła obramiamy płs. Ja potem pozwoliłam sobie jeszcze zrobić kontur beżową włóczką, gdyż zbytnio mi się zlewało serduszko z tasiemką.




Jak serducho gotowe to i zatrzask trzeba zamontować.

Okej jedno gotowe. Teraz kolej na plasterek limonki:) Jak zrobisz w kolorze żółtym będzie plasterek cytryny, a jak w kolorze pomarańczowym będzie plasterek pomarańczy.
To zaczynamy od koloru białego
Robimy 12 płs w MR. Zmieniamy kolor i wykonujemy po spirali:
18 płs (IV) x 6
24 płs (IIV) x 6
30 płs (IIIV) x 6
36 płs (IIIIV) x 6 <----- tutaj zakończ oczkiem ścisłym i zostaw dłuższą nitkę do zszycia w połówkę
FLO zrób oczka ścisłe tylko z przodu płs z poprzedniego rządu i zakończ oczkiem ścisłym i zostaw dłuższą nitkę.
Teraz kolej na przymontowanie zatrzasku, złożenie plasterka w połowę i zszycie zielonym kolorem za tylne płs (zielony kolor). Pozostaje jeszcze białym kolorem wyszyć białe przejścia między kawałkami:)







I to na dzisiaj tyle:)
Mam nadzieję, że pomysł Was zaciekawił, bo póki co ja nie widziałam czegoś takiego:) A lubię praktyczne rozwiązania:)

2 komentarze: