Recenzja książki Szydełkowanie ZABAWKI AKTYWIZUJĄCE autorka Svetlana Golova
Zacznę od ceny książki, bo jest bardzo atrakcyjna, gdyż płacisz mniej niż za 2 wzory u autorki. Nadmienię, że w książce wzory są ładniej zredagowane niż te które kupisz pojedynczo. Książka ma jednak ten plus, że wszystko staje się spójne i estetyczne.
Uwielbiam wszelkie dziewiarskie nowości, ale najbardziej kręci mnie polecanie Wam czegoś trochę innego niż to, co wszędzie dookoła. Wiem, że sporo osób, patrząc tylko na okładkę, myśli: „okej, są tu trzy wzory i tyle”. Kilka z Was nawet o to pytało - mimo że pisałam, że głównych projektów jest aż 10.
Myślę, że zwykłe zajrzenie do środka szybko rozwiewa wszelkie wątpliwości i pozwala od razu zdecydować, co pierwsze wyląduje na szydełku po zakupie książki.
Ale zanim jeszcze przejdziemy do wnętrza - mały smaczek. Książka przychodzi zapakowana w karton, na którym znajduje się piękny napis. I serio - on idealnie pasuje do tego, co czeka nas w środku i do całej idei tej książki. Lubię takie drobiazgi, bo pokazują, że ktoś tu pomyślał o całości, a nie tylko o samych wzorach.
To teraz zapraszam Cię na szybki wgląd do książki - zobaczysz, jakie wzory na Ciebie czekają i jak książka prowadzi czytelnika, a właściwie dziewiarkę, krok po kroku. Poza wzorami na wieże słonia i dinozaura oraz sorter z małpką, znajdziesz tu m.in. żyrafę z elementami do nawlekania, książeczki (tak, są aż dwie!), kostkę aktywizującą, ośmiornicę oraz grzechotki.
Co ważne, z poszczególnych projektów możesz swobodnie wykorzystywać pojedyncze elementy - kółka, różne kształty, a nawet same główki zwierzątek. Reszta zależy już tylko od Twojej wyobraźni, która spokojnie pozwoli stworzyć coś więcej i zupełnie po swojemu.
O oprawie graficznej muszę wspomnieć jeszcze raz, bo naprawdę jest bardzo dobra. Każdy wzór ma jasne wprowadzenie, listę materiałów i przyborów, a zdjęcia są ponumerowane i ułożone w logicznej kolejności, dzięki czemu łatwo znaleźć konkretny etap pracy. Wisienką na torcie są dodatkowe podpowiedzi przy wzorach - uwielbiam je. Czasem taka drobna wskazówka potrafi uratować projekt albo oszczędzić sporo nerwów.
Okładka książki jest miękka. Jeśli komuś to przeszkadza, zawsze żartuję, że przynajmniej mniej waży w torbie - coś za coś 😉 Dla mnie to żadna wada. Papier jest dobrej jakości, a sama książka jest szyta, z okładką wklejoną na zszyte składki, więc zapowiada się na taką, która posłuży na długo.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz