Odpoczęliście trochę ode mnie? Mam nadzieję, że tak:) Bombka z poprzedniego POSTU zrobiona? Mam nadzieję, że tak:) A jeśli nie, bo okazała się za trudna, to dzisiaj zapraszam na łatwiejszą, aczkolwiek też składającą się z 2 części. Wzór na bombkę jest w zasadzie mojego autorstwa, bo w sieci nie znajdziecie na nią schematu.
Oczywiście opis i schemat rozrysowany przeze mnie będzie dostępny w tym poście. Picassem w schematach nie jestem ale wydaje mi się, że jest on czytelny:)
Wszelskie wskazówki z czego zrobiłam, jakim szydełkiem i na jaką bombkę znajdziecie TUTAJ. Na rozrysowanym schemacie też macie podstawowe dane wraz z legendą.
Wszystkie tłumaczenia są bezpłatne. Niech wywołują uśmiech na Twojej twarzy, gdy najbardziej tego potrzebujesz i szukasz. Jeśli podoba Ci się to, co robię dla CIEBIE i chciałabyś mnie wesprzeć oraz podziękować za ponad 400 tłumaczeń. Możesz wesprzeć mnie drobną kwotą stawiając tzw. wirtualną kawę. To co, docenisz? Kliknij, wesprzyj, w ten sposób możesz mi podziękować za to co robię,
Wykonujemy MR i w niego wrabiamy 24 słupki podwójnie nawijane. Pamiętaj, że pierwszy słupek podwójnie nawijany robisz jako 4 oczka łańcuszka. Czyli łopatologicznie 4 oczka łańcuszka i 23 słupki podwójnie nawijane. Rząd kończysz oczkiem ścisłym.
Krok drugi
Wykonujemy 24 słupki potrójnie nawijane oddzielone między sobą 2 oczkami łańcuszka. Czyli zaczynasz od 5 oczek łańcuszka (to jest 1 słupek) potem 2 oczka łańcuszka. Następnie słupek potrójnie nawijany, 2 oczka łańcuszka i tak do końca rzędu. Czyli potrójny słupek robisz w podwójny słupek z poprzedniego rzędu i oddzielasz je 2 oczkami łańcuszka. Ten rząd zamykasz 2 oczkami ścisłymi zamykającymi aby dojść do 2 oczek łańcuszka i wystartować z kolejnym rzędem.
Krok trzeci
Wykonujesz 12 par po 3 słupki nawijane oddzielone 3 oczkami łańcuszka. Na początek robisz 5 oczek łańcuszka i 2 słupki potrójnie nawijane. Następnie 3 oczka łańcuszka, omijasz sekwencję z rzędu poprzedniego (na schemacie to zauważysz) i wykonujesz do końca po 3 słupki potrójnie nawijane i 3 oczka łańcuszka. Rząd kończysz 3 oczkami ścisłymi zamykającymi.
Krok czwarty
Wykonujesz 12 łuków składających się z 18 oczek łańcuszka. Zaczynasz od oczka łańcuszka i półsłupka zrobionego na 3 oczkach z poprzedniego rzędu (wybieraj zawsze środek) robisz 18 oczek łańcuszka i łapiesz się znów półsłupkiem w 3 oczka łańcuszka.
Krok piąty
Z nim jest najwięcej zabawy, ale to on daje efekt całej połowie bombki. W 18 oczek łańcuszka z poprzedniego rzędu robimy 18 półsłupków. UWAGA po drodze robimy pikotki i łuczek z 4 oczek łańcuszka. Ogólnie mówiąc na łuku z 18 oczek łańcuszka robisz 4 półsłupki, pikotek z 3 oczek łańcuszka, następnie 3 półsłupki i znów pikotek, 2 półsłupki, łuk z 4 oczek łańcuszka i 2 półsłupki, pikotel, 3 półsłupki pikotek i 4 półsłupki. I tak do końca naszego ostatniego rzędu:)
Krok szósty
Wykonujesz drugą taką samą część, ale pamiętaj, że musisz je połączyć ze sobą. Łączenie odbywa się na tych łukach z 4 oczek łańcuszka za pomocą oczka ścisłego.
Krok siódmy
Łączysz tak ze sobą 10 tych łuków i wkładasz naszą formę bombki do środka i obrabiasz już do końca na formy. Pokazane na zdjęciach poniżej jak to wygląda. Pamiętaj pracując na formie zaciągaj bardziej oczka ścisłe i oczka łańcuszka by ładnie części były opięte i nie było wielkich dziur bo to wygląda brzydko.
Krok ósmy
W zasadzie nasza bombka gotowa:) Należy jedynie poucinać zbędne nitki. Pamiętaj, że lepiej zrobić tymi nitkami kilka oczek zamykających aby nie spruła Ci się cała robótka.
Gotowa bombka na roboczo prezentuje się tak jak na zdjęciach poniżej:)
I to w zasadzie wszystko.
Gotowy schemat opracowany przeze mnie do pobrania poniżej w formie zdjęcia. Zaznaczam, że jak ktoś zamierza przerobić to w wersji komputerowej musi podać odnośnik do mojego bloga lub profilu na FB.
Wszystkie tłumaczenia są bezpłatne. Niech wywołują uśmiech na Twojej twarzy, gdy najbardziej tego potrzebujesz i szukasz. Jeśli podoba Ci się to, co robię dla CIEBIE i chciałabyś mnie wesprzeć oraz podziękować za ponad 400 tłumaczeń. Możesz wesprzeć mnie drobną kwotą stawiając tzw. wirtualną kawę. To co, docenisz? Kliknij, wesprzyj, w ten sposób możesz mi podziękować za to co robię, )
PS. Pochwal się swoją gotową bombką i pacnij lajka:)
To co wczoraj zobaczyłam na swojej tablicy na FB SZYDŁAKI CUDAKI przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Ba nawet nie sądziłam, że będzie takie zainteresowanie tym, że ktoś chce wykonać bombkę krok po kroku. Zobaczyć jak to wygląda, od czego zacząć i jak to ugryźć i zjeść by zrobić ostatecznie swoją pierwszą bombkę na szydełku:)
Post kieruję do osób, które są świeżakami w szydełkowaniu, ale znają podstawy czyli oczko łańcuszka, półsłupek, słupek i słupek podwójnie nawijany i raz słupek 6krotnie nawijany. Oczywista oczywistość oczko ścisłe też, a nawet pikotek. Osoby, które dzielnie władają szydełkiem wezmą schemat i zasiądą z radością do tworzenia kolejnych pięknych ozdób na Boże Narodzenie:)
Ale do rzeczy, aby wykonać bombkę (która składa się z 2 elementów) taką jak na zdjęciu poniżej należy mieć (podaję wszystko, to co ja użyłam i jakie materiały, mam nadzieję, że uda się to opisać tak szczegółowo jak tylko się da, a w razie pytań walcie)
Użyte materiały:
- szydełko tulip japan rozmiar 1,25mm
- kordonek Muza 30 tex x 6 - 100 g czyli 525 m (kupiłam w pasmanterii)
- bombka akrylowa o śr. 8 cm (jeśli nie masz są dwie opcje: będziesz usztywniać na balonie lub poszukaj plastykowej bombki w jednolitym kolorze u siebie w domu na bank się taka znajdzie)
- nożyczki
- opcjonalnie Ługa (krochmal, cukier) oraz balon <--- wersja dla osób bez bombek jako formy
A oto wzór/schemat na którym będziemy bazować. Zaznaczam, że nie byłabym sobą jakbym nie zmieniła czegoś, ale to się dowiecie w trakcie:)
Sądzę, że jest to wzór na obrus lub na jakąś bluzkę, ale jak widać świetnie się sprawdził do wykonania bombki.
Wszystkie tłumaczenia są bezpłatne. Niech wywołują uśmiech na Twojej twarzy, gdy najbardziej tego potrzebujesz i szukasz. Jeśli podoba Ci się to, co robię dla CIEBIE i chciałabyś mnie wesprzeć oraz podziękować za ponad 400 tłumaczeń. Możesz wesprzeć mnie drobną kwotą stawiając tzw. wirtualną kawę. To co, docenisz? Kliknij, wesprzyj, w ten sposób możesz mi podziękować za to co robię,
Krok pierwszy
Jak już masz szydełko i kordonek zaczynasz od zrobienia i tutaj uwaga, ja swoje serwetki, gwiazdki i inne rzeczy, które zaczynają się od kółka nie robię z oczek łańcuszka, bo wg mnie to brzydko wygląda. Wykonuję Magic Ring i w niego wrabiam to co każe schemat.
Ze schematu wynika, że należy wykonać 24 pojedyncze słupki. Tak więc zaczęłam od Magic Ring potem zrobiłam 3 oczka łańcuszka (on nam zastępuje 1 słupek) i następnie wykonałam 23 słupki pojedyncze. Co dało nam w efekcie 24 słupki. Zaciągnęłam nitkę z MR i otrzymałam ładny środek. Nitka, która została po MR została przeciągnięta przeze mnie igłą w kilka słupków (schowałam ją) i ucięłam. Na pewno się nie spruje:)
Krok drugi
Dla mnie najlepszy, bo najszybszy, a dlaczego? Sam/a zobacz:)
Jak wynika ze schematu w rzędzie drugim musimy wykonać 12 łuków składających się z 20 oczek łańcuszka. Tak, więc bardzo szybko z tym rzędem damy sobie radę:) Łuk robimy bardzo prosto 20 oczek łańcuszka, omijamy 1 słupek z rzędu pojedynczego i łączymy 1 płs i tak do końca. Oczywiście nie byłabym sobą i zakończenie rzędu 2 czyli wykonanie ostatniego łuku z 20 oczek łańcuszka zrobiłam inaczej. Dlaczego ktoś zapyta? Otóż uważam, że przejście do następnego rzędu, jak wynika ze schematu w postaci 11 oczek łańcuszka jest szpetne. Obeszłam to tak. Zrobiłam 10 oczek łańcuszka i uwaga teraz musisz nawinąć na szydełko nitkę aż 6 razy (wykonujemy słupek 6 razy nawinięty). Mamy to? Tłumaczę dlaczego 6 razy nawinięty. Słupek pojedynczy w każdym nowym rzędzie to nasze 3 oczka łańcuszka. Słupek podwójny to 4 oczka łańcuszka, Słupek potrójny to 5 oczek łańcuszka. Idąc tym tokiem brakuje mi 10 oczek łańcuszka, więc wykonałam słupek 6krotnie nawijany. Ufff...żyjesz? Mam nadzieję, że tak:)
Krok trzeci
Dla mnie prosty dla Ciebie też taki będzie:)
Jak wynika ze schematu powinniśmy wykonać na każdym naszym powstałym łuku (mamy ich mieć 12). Po dwa słupki pojedyncze następnie 3 oczka łańcuszka i znów 2 słupki pojedyncze.Uwaga u mnie zmiana!!. Jak zamiast słupków pojedynczych wykonałam słupki podwójnie nawijane. Różnica niewielka, ale wierzcie mi, że przy tym szydełku do rozmiaru tej bombki ratuje życie. Dobra do rzeczy. Skończyłeś/aś rząd 2 6krotnie nawijanym słupkiem i co teraz? W tym łuku zaczynasz od 3 oczek łańcuszka (u mnie 4) i 1 słupka pojedynczego. Jeśli robiśz ściśle jak ja zaczynasz 4 oczkami łańcuszka oraz 1 słupkiem podwójnie nawijanym. Następnie robisz 2 oczka łańcuszka i masz znowu nowy łuk i tak robisz tą sekwencję zaznaczoną na czerwono powyżej. Przejścia między łukami to 2 oczka łańcuszka. Dobra i co teraz? Docierasz do tego łuku gdzie masz tylko 2 słupki (lub jak u mnie 2 słupki podwójnie nawijane). Robisz 2 słupki pojedyncze lub podwójne oraz 3 oczka łańcuszka. I łączysz się oczkiem ścisłym z początkiem rzędu 3:)
Krok czwarty
W zasadzie robimy to samo co w rzędzie 3, ale połączenie między rzędami to 2 oczka łańcuszka, 1 półsłupek wrobiony w łączenie z poprzedniego rzędu między łukami, czyli łapiemy się za 2 oczka łańcuszka z poprzedniego rzędu i znów robimy 2 oczka łańcuszka.
Aby rozpocząć rząd 4 przejdź oczkami ścisłymi do środka sekwencji czyli musisz znaleźć się między 2 słupkami pojedynczymi lub podwójnymi (stajesz na linii z 3 oczek łańcuszka) i rozpoczynasz znowu to samo co w rzędzie poprzednim, pamiętając o tym, że łączenie między łukami jest inne. Zaznaczyłam na czerwono powyżej w opisie.
Krok piąty
Kończysz i zaczynasz tak jak w rzędzie 4, czyli najlepiej wyjść ze środka między słupkami takie jakie robisz. Ale tutaj uwaga, bo to nasz ostatni rząd i będziemy robić pikotki:)
Rząd piąty to sekwencja słupek pikotek oczko łańcuszka znów słupek i tak do 5 słupków:) Już tłumaczę, jak to ugryźć, aby nas nie pokonało. Tradycyjnie rząd zaczynasz 3lub4 oczkami łańcuszka w zależności jakie słupki wybrałeś/aś. Następnie robisz pikotek. Pikotek robi się z trzech oczek łańcuszka i w pierwsze oczko tego łańcuszka robisz oczko ścisłe i powstaje Ci taki no pikotek:) Mała jakby płaska kuleczka:) Potem robisz 1 oczko łańcuszka i znów słupek i pikotek.Sekwencja jest taka, że masz 5 pikotków i 5 słupków (takie jakie robisz), (czyli słupek, pikotek oczko łańcuszka) i przechodzisz do zrobienia następnego 2 oczkami łańcuszka, półsłupkiem w półsłupek poprzedniego rzędu (na łączeniu) i znów 2 oczka łańcuszka. I tak 12 razy. Ufff jesteś, masz już to? Mam nadzieję, że tak. Robótkę kończysz oczkiem ścisłym i ucinasz nitkę. Masz 1 część gotową:)
Krok szósty
Po emocjonującej walce powyżej druga część pójdzie znacznie szybciej, bo już wiesz co i jak:) Taką mam nadzieję:) Wzór nie jest skomplikowany, ale za to ładnie się prezentuje:)
Dobra mamy to? To robisz szybciutko tą 2 część bombki do rzędu piątego tam gdzie są nasze pikotki. Bo to dzięki nim będziemy łączyć naszą robótkę. Sekwencja 5 rzędu była taka, że słupek (pojedynczy, podwójny) pikotek oczko łańcuszka i tak dalej. No to mamy te 5 pikotków w 1 części, a w drugiej jak już zrobisz dwa pikotki (one będą sobie żyć luzem), dochodzisz do zrobienia 3 pikotka, ale UWAGA!!! Te właśnie 3 pikotki musisz łączyć w tych 2 elementach by powstała bombka.
Jak to zrobić? Wydaje się trudne i skomplikowane, ale w rzeczywistości jest banalnie proste. Po pierwsze pamiętaj, że 2 te połówki łączysz tak by po wsadzeniu bombki, czy nadmuchaniu balona miały te same strony, czyli strony prawe:) Czyli przymierz sobie na sucho dwa elementy naszej przyszłej bombki (aby to zobrazować, to tak jakbyć miał dwie kromki chleba posmarowane masłem złączyć tak by miały masło w środku) i tak będziesz łączyć nasze pikotki nr 3 w sekwencji. Dobra mam nadzieję, że mamy to:) To 3 pikotek, który łączysz z 3 pikotkiem 1 elementu robisz tak. 2 oczka łańcuszka i łapiesz teraz nitką za 3 pikotek pierwszego elementu i przeciągasz (łączysz go) oczkiem ścisłym (to nam scala elementy) wykonujesz 1 oczko łańcuszka i wracasz do początku pikotka z 2 elementu i robisz oczko ścisłe. Powstał Ci 3 pikotek automatycznie połączony z pikotkiem z 2 części naszej bombki. Następnie robisz znów 2 słupki i 2 pikotki tak by zakończyć sekwencję. Jak to wygląda, masz na zdjęciach powyżej. Sądzę, że są czytelne.
Krok siódmy
Jak już załapaliśmy o co chodzi z łączeniem pikotków to robótka coraz szybciej nam przybiera i zastanawiamy się co to będzie z takiego nieforemnego flaka, bo to brzydko wygląda:)
I tutaj mamy dwie opcje. Masz bombkę akrylową lub kolorową lub jej nie masz.
Zacznijmy od wersji, że masz formę. Otóż kiedy do końca zostało nam tylko połączyć ze sobą 3 sekwencje pikotków należy włożyć formę do środka. U mnie weszło bez problemu, więc nie ma sensu wkładać jej wcześniej, tutaj zobaczysz jak ładnie te 2 szydełkowe elementy układają się na formie:) I w zasadzie dalej wykonujesz do końca łączenie tych 2 elementów. Dodam, że praca na formie z lekko naciągniętą robótką (taka się ona stanie) powinna na Tobie wymusić zaciąganie bardziej oczek ścisłych, gdyż zrobią Ci się nieestetyczne dziury, a tego chyba chcemy uniknąć. Mam nadzieję, że jak jesteś świeżakiem to nie wziąłeś szklanej bombki, bo z nadmiaru miłości komuś może stać się krzywda:)
Opcja druga. Nie masz bombki.
Łączysz ze sobą dwa elementy szydełkowe do końca i zakańczasz oczkiem ścisłym (możesz zrobić sobie uchwyt jak chcesz z oczek łańcuszka). Bierzesz balon i uwaga wkładasz go tak, by ten otwór przez który dmuchasz wychodził z naszej początkowej dziurki z MR. Nadmuchujesz balon, tak by był ładną kulką, a nie jajkiem (jeśli wychodzi jajko to wyciągnij bardziej ten element, w który dmuchasz, w końcu cały balon nie musi być w środku) i opiął naszą robótkę. Zawiąż na supeł tak by powietrze z niego nie uszło przez całą noc. I ukrochmal. Ja swoje bombki (tutaj możesz je zobaczyć O TU). Krochmalę w Łudze 2 razy. Maluję je pędzlem i daję im wyschnąć. Czyli maluję 1 warstwę i suszę, jak się wysuszy to druga warstwa. Może to i długo trwa ale są sztywne. Inne formy krochmalenia, które stosujesz rób jak zawsze. Ja piszę to co ja robię i nie narzucam swojego zdania.
KONIEC
Doszliśmy do tego momentu, kiedy możemy być dumni z siebie, ze swojej pierwszej bombki i zastanowić się czy chcemy więcej. Jeśli chcemy więcej to zachęcam do zmienienia rozmiaru szydełka, ilości nawijanych słupków wtedy wyjdą jeszcze większe bombki.
Mam nadzieję, że wszystko jest jasne, a jeśli nie to pisz:) postaram się odpowiedzieć na pytania lub ew. wątpliwości.
Co do pozostałych kordonków sami musicie się przekonać co Wam pasuje, co się lepiej krochmali i takie tam:)
A na koniec kilka zdjęć w normalnym świetle:)
Wszystkie tłumaczenia są bezpłatne. Niech wywołują uśmiech na Twojej twarzy, gdy najbardziej tego potrzebujesz i szukasz. Jeśli podoba Ci się to, co robię dla CIEBIE i chciałabyś mnie wesprzeć oraz podziękować za ponad 400 tłumaczeń. Możesz wesprzeć mnie drobną kwotą stawiając tzw. wirtualną kawę. To co, docenisz? Kliknij, wesprzyj, w ten sposób możesz mi podziękować za to co robię,
PS. Myślę, że jaśniej się już nie da opisać.Czy powstaną inne z innych wzorów to się właśnie zastanawiam, ale jeśli tak się stanie to na bank zobaczycie:)
Dziś wpis dla osób, które uwielbiają robić serwetki, a wiem, że jest ich sporo. Chcę Wam pokazać moją ulubioną, która podbiła serce gdy zobaczyłam wzór. Zaznaczam, że jest on dla osób tych bardziej ambitnych a nie świeżaków w świecie szydełkowania. Jest on naprawdę wkurzający i pracochłonny ze względu na partię robienia 2 rzędów listków (pomijam ananaski bo to pestka). Ale myślę, że efekt jest godny choćby i prucia jeśli się pomylimy:)
Na wzór trafiłam przeglądając sobie katalog serwetek Ondori Crochet Lace, szczerze nie wiem czy to chiński czy japoński, ale mnie urzekł na tyle, że postanowiłam go zrobić. Średnica serwetki po naciągnięciu i wykrochmaleniu to 40 cm, więc nie jest taka mała. Nici jakie użyłam to muza 10 Ariadna 30*6 biały. Uwielbiam ten kordonek, gdyż jest 6krotnie skręcany i serwetki, jak i gwiazdki wychodzą z niego piękne, a po krochmaleniu sztywne. Krochmalę Ługą:) To co? Jesteś gotowa/gotowy na dawkę emocji przy dzierganiu tej serwetki? A oto i wzór do pobrania dla Ciebie. Lepszej jakości nie mam, ale myślę, że jest czytelny:) Zaznaczam, że jest zrobiony z 1 elementu, więc nie ma babrania w końcówkach nitek i zszywaniu poszczególnych partii.
Mam nadzieję, że serwetka się podoba a i wzór sprawił wiele przyjemności:)
Pozdrawiam Was gorąco:)